
Pierwsza rozmowa, prezentacja modułów na danych demonstracyjnych, zakres i wycena. Odpowiada w jeden dzień roboczy i mówi wprost, czy Revenue Flow ma u Ciebie sens.
prowadzi rozmowę, warsztat i wycenę etapu 1
Dlaczego my?
Łączymy ERP, handlowców, klientów i agentów AI w jeden proces od zapytania po ponowne zamówienie i liczymy jego wynik w złotych. Najpierw integracje i dane, które płyną same, potem reguły, a tam, gdzie trzeba ocenić, agent; z każdym etapem agenci biorą więcej. Rdzeń działa już w ponad 200 firmach, a dopasowujemy go pod Twoją: agenci pracują na Twoich cennikach, zasadach i wyjątkach, a to, czym różnisz się od rynku, dobudowujemy jako rozszerzenia. Zanim cokolwiek podpiszesz, policzymy, gdzie ucieka Ci przychód. Cenę etapu znasz przed startem. Jeśli to nie zarobi na siebie, powiemy wprost.
Zaczynamy od krótkiego warsztatu Revenue Flow z ludźmi, którzy obsługują sprzedaż, i od Revenue Baseline: mapy luk na ośmiu etapach. Z niej wynika plan etapów ułożony po celach zarządu, z pomysłami odrzuconymi z powodem; pierwszy etap rusza po analizie, kolejne dokładamy, gdy pomiar potwierdzi wynik. Jeśli to nie zarobi u Ciebie na siebie, mówimy to wprost.


Przez nasze platformy sprzedaje ponad 200 firm: producenci, dystrybutorzy, hurtownie, na danych ze swojego ERP, od Comarch ERP XL po Dynamics 365. Integracje i reguły działają tam od lat; agent, którego u Ciebie uruchomimy, dostaje proces, który już działa, i dane, które już płyną. Nie uczy się na Twój koszt.
MRTen sam zespół, który buduje rdzeń, prowadzi wdrożenie i rytm po uruchomieniu: produkt, wdrożenia, integracje i wsparcie w jednej firmie. Każda liczba, którą pokazujemy, ma etykietę Measured, Estimated albo Attributed, a warstwę przychodu rozliczamy częściowo z wyniku.


Ceny w Excelu, zamówienia w mailu, historia klienta w głowie handlowca. Każdy wzrost sprzedaży to więcej rąk i nadgodzin.
Zamówienia z platformy trafiają do ERP same, oferta liczy się z cennika klienta. Najcięższa ręczna robota znika.
CRM, ERP, platforma i obsługa patrzą na te same dane. Nikt nie przekleja ich między oknami.
Agenci liczą rytm zamówień, wyceniają sygnały w złotych i przygotowują działania. Ludzie zatwierdzają, zmieniają albo odrzucają.
Agenci prowadzą rutynę od zapytania po ponowne zamówienie. Handlowcy biorą rozmowy i wyjątki. Wynik mierzony jako Attributed.

Najwięcej ucieka na rytmie klientów: 182 000 zł rocznie, a te dane już są w ERP. Proponuję zacząć od tego, nie od ofert.
Zaczynamy od rytmu klientów. Oferty w etapie 2.
Warsztat Revenue Flow, 2–3 godziny z Twoim zespołem, potem analiza w 22 obszarach przez 1–2 dni. Dostajesz Revenue Baseline i raport ze stałą ceną etapu 1. Oba dokumenty zostają u Ciebie, nawet jeśli nie zaczniemy.

ERP oddaje stany z opóźnieniem 40 minut. Nie czekamy na zmianę po stronie ERP: stawiamy bufor u nas, Twój dostawca nic nie zmienia.
Zgoda. Handlowcy z oddziału Poznań idą pierwsi.
Makiety z decyzji z raportu w 2–3 tygodnie, uruchomienie od 6 tygodni. Konektor ERP, rdzeń, rozszerzenia i agenci na start to nasza praca; Twoich ludzi szkolimy na zadaniach ich działu.

Agent ofert trafia w 94 % przez sześć tygodni. Proponuję poziom 3 dla ofert do 20 000 zł; powyżej dalej zatwierdza handlowiec.
Zgoda, ale tylko dla klientów z limitem. Reszta po staremu.
Po uruchomieniu liczymy ten sam rachunek, co w Baseline, tą samą metodą, co miesiąc na Twoich danych. Agenci startują na poziomie, w którym proponują, a człowiek zatwierdza. Reguły dostrajamy z Twoim zespołem.

Limity kredytowe per oddział to rozszerzenie: 4 dni, stała cena. Zamienniki przy braku stanu już są w rdzeniu, włączamy w tydzień bez kosztu.
Limity bierzemy. Zamienniki włączcie od razu.
Pomysły z Twoich działów dostają decyzję w tygodniu: rdzeń, rozszerzenie albo nie teraz, każda z powodem. Kolejny etap startuje, gdy pomiar poprzedniego to uzasadni. Budujemy my: agenci i programiści, stała cena.

Agent rytmu prowadzi 61 % kont bez ręki handlowca od trzech miesięcy. Proponuję: handlowcy dostają tylko wyjątki, resztę zamyka agent.
Dla kont do 50 000 zł tak. Kluczowi klienci zostają u ludzi.
Po kwartale pomiaru proponujemy wyższe poziomy tam, gdzie próg trzyma, osobno dla każdego agenta. Handlowcy dostają wyjątki, resztę zamyka agent. Zespół, który to zbudował, dalej patrzy na Twój przychód co tydzień.
Marek znajduje zapytanie w czwartek · 3 dni
Lead ma właściciela, termin i kwotę w minutę.
Dziś zapytanie ginie w skrzynce między czterdziestoma mailami, a handlowiec odpisuje, gdy znajdzie chwilę. Po zmianie agent kwalifikacji łączy lead z historią w ERP, liczy potencjał i daje handlowcowi zadanie z terminem.
Marek szuka aktualnego cennika i liczy rabat · pół dnia
Oferta wyszła po minucie; briefing przed telefonem gotowy.
Dziś oferta powstaje w jednym z kilkudziesięciu arkuszy, a aktualny cennik zna jedna osoba. Po zmianie agent ofert liczy ją z cennika i warunków klienta z ERP, a handlowiec sprawdza i wysyła. Agent widzi też, co klient czytał.
Karolina przepisuje ofertę do ERP, trzecia próba · 40 min
Zamówienie w ERP w minutę, bez przepisywania.
Dziś zaakceptowaną ofertę ktoś przepisuje do ERP, czasem po kilka razy. Po zmianie klient zamawia na Platformie B2B z cenami i limitem z ERP, a konektor zapisuje zamówienie w ERP sam. To automatyzacja bez AI; agent wchodzi dopiero, gdy zamówienie przychodzi mailem i trzeba je przeczytać.
Bartek wpisuje adres w panelu kuriera i szuka WZ · 30 min
Klient ma termin, dokumenty i link do statusu bez telefonu.
Dziś klient dzwoni „gdzie moja faktura”. Po zmianie termin, śledzenie, faktura i WZ płyną z danych zamówienia w ERP i kuriera na konto klienta, zanim ktokolwiek zapyta. Bez agenta: to integracja i reguły.
Karolina dzwoni na magazyn i do klienta · pół dnia
Rozwiązane w 2,5 godziny; handlowiec dostał sygnał.
Dziś reklamacja to telefony na magazyn i szukanie numeru zamówienia. Po zmianie agent reklamacji składa sprawę z zamówienia, faktury i historii, sprawdza politykę i przygotowuje propozycję. Człowiek zatwierdza.
Nikt nie pamięta · klient zamawia u konkurencji
Zamówienie sześć dni później, policzone jako Attributed.
Dziś nikt nie zauważa, że stały klient przestał zamawiać, aż zobaczy go u konkurencji. Po zmianie agent rytmu wykrywa przerwę, wycenia ryzyko w złotych i przygotowuje przypomnienie z cennikiem. Handlowiec zatwierdza albo dzwoni.
Ewa czeka dzień · część zamówienia idzie do konkurencji
Koszyk z historii w jedno kliknięcie
Dziś Ewa zauważa brak towaru, gdy magazyn już stoi, i dzwoni do Marka po cennik. Po zmianie dzień przed terminem wynikającym z rytmu dostaje e-mail z listą ostatnich pozycji, cenami kontraktowymi i jednym przyciskiem. Agent rytmu wysłał go sam, bo poziom autonomii 3 na to pozwala; Marek ma kopię.
Odpowiedź następnego dnia · Ewa zamawia u konkurencji
Zamiennik dobrany z PIM i stanów ERP
Dziś Ewa pisze maila z pytaniem o dostępność i czeka na odpowiedź do następnego dnia. Po zmianie platforma mówi od razu: niedostępny do 20.10, a agent zamienników proponuje DN50 PN40 ze stanu, w tej samej cenie kontraktowej, z kartą techniczną z PIM.
Ewa dzwoni do Marka, Marek do kierownika · 2 dni
Wniosek u kierownika · decyzja zwykle do 2 h
Dziś sklep blokuje zamówienie w ciszy, Ewa dzwoni do Marka, Marek pyta kierownika, mija dwa dni. Po zmianie agent limitu od razu proponuje podział na dwie dostawy albo wniosek o podniesienie limitu, a wniosek trafia do kierownika. Człowiek decyduje.
Faktura po trzech telefonach · następnego dnia
Dziś Ewa dzwoni do Marka, Marek do księgowości, faktura przychodzi mailem po trzech telefonach. Po zmianie Ewa pyta asystenta konta i dostaje numer faktury, PDF, WZ i status przesyłki, bo asystent czyta ERP i panel kuriera, nie internet.
Cztery maile, tydzień · Ewa dzwoni do Marka
Status i decyzja na koncie, bez telefonu
Dziś Ewa wysyła zdjęcia na ogólną skrzynkę, dostaje pytanie o numer zamówienia, potem o numer faktury; mija tydzień. Po zmianie wybiera pozycję z zamówienia, dodaje zdjęcie i opisuje. Agent reklamacji składa sprawę z zamówienia, faktury i historii, sprawdza politykę i przygotowuje propozycję. Karolina zatwierdza wymianę.
W ERP następnego dnia o 11:10 · przepisane ręcznie
W ERP o 23:41 · bez przepisywania
Dziś Ewa wysyła wieczorem maila z listą, Marek czyta go rano, Karolina przepisuje do ERP przed południem. Po zmianie Ewa składa zamówienie na koncie: ceny kontraktowe, limit po decyzji z południa, minimum logistyczne i stany sprawdzone według reguł. Zamówienie trafia do ERP bez handlowca i bez agenta: to integracja, która po prostu działa.
Trzydzieści minut o Twoim procesie, bez prezentacji o nas. Jedno pytanie na start: jaki ERP i ilu handlowców.


Krótkie spotkanie wprowadzające: mapujemy drogę klienta od zapytania do ponownego zamówienia z ludźmi, którzy ją obsługują, i wskazujemy, gdzie wejdą integracje i agenci.



22 obszary, od celów biznesowych po integracje z partnerami: spotkania z każdym działem i z osobami decyzyjnymi. Z nich zakres, integracje, reguły agentów i cena etapu 1.


Ekrany i procesy pod Twoją sprzedaż; akceptujesz je, zanim zaczniemy konfigurację.

Pierwszy dział pracuje w nowym procesie, agenci na ustalonym poziomie autonomii. Mierzymy ten sam rachunek, co w Baseline.



Etap 1 bierze dwie największe luki: rytm klientów i oferty bez odpowiedzi. Dokument zostaje u Ciebie.
Makiety rysujemy z tych decyzji, nie z domysłów. Plan realizuje nasz zespół: rdzeń, integracje, agenci i rozszerzenia.

Pierwsza rozmowa, prezentacja modułów na danych demonstracyjnych, zakres i wycena. Odpowiada w jeden dzień roboczy i mówi wprost, czy Revenue Flow ma u Ciebie sens.
prowadzi rozmowę, warsztat i wycenę etapu 1

Pierwsza rozmowa o tym, gdzie u Ciebie ucieka przychód, i zakres pierwszego etapu: rząd wielkości kosztu i to, czego nie robić na początku.
opiekun od pierwszej rozmowy do podpisania zakresu
Prowadzi wdrożenie od podpisania zakresu do uruchomienia: harmonogram, kolejność etapów, odbiory i rozliczenie zakresu. Zmiany nazywa i wycenia, zanim trafią do planu.
harmonogram, odbiory i jeden kontakt w sprawie zakresu
Koordynuje zespół wdrożeniowy, integratorów i osoby po Twojej stronie: spotkania statusowe, rejestr ryzyk, testy przed startem i przekazanie do wsparcia po uruchomieniu.
status co tydzień, ryzyka na stole, start bez niespodzianek
Kierunek produktu: od manifestu po ekrany, które widzi handlowiec. Decyduje, co trafia do rdzenia dla wszystkich, a co zostaje Twoim rozszerzeniem.
odbiera makiety i decyzje o rdzeniu
zdjęcie poglądoweŁączy rdzeń z Twoim ERP: ceny, limity, stany, zamówienia, faktury. Podpisuje kartę każdego połączenia i odbiera alarmy.
warsztat, analiza, uruchomienie konektorów
zdjęcie poglądoweSpisuje proces z ludźmi, którzy go robią, liczy, gdzie ginie klient i ile to kosztuje; po wdrożeniu mierzy ten sam rachunek tą samą metodą.
warsztat, Baseline, pomiar po uruchomieniu
zdjęcie poglądoweBuduje Twoje 20 % na kontraktach platformy i przeprowadza je przez bramki jakości: typy, testy ścieżki zamówienia, zgoda człowieka.
rozszerzenia i ich opieka po uruchomieniu
zdjęcie poglądoweProwadzi plan dnia i przegląd tygodnia w Revenue Pulse z Twoim zespołem, aż rytm stanie się nawykiem. Właściciel kart agentów po naszej stronie.
rytm po uruchomieniu, poziomy autonomii agentów
Zespół TI: ok. 50 osób, produkt, wdrożenia, integracje i wsparcie w jednej firmie.
Bez indywidualnych cen, limitów i integracji z ERP gotowy sklep wystarczy i wyjdzie taniej. Powiemy to na pierwszej rozmowie.
Agenci potrzebują stabilnego źródła cen, limitów i stanów. Wracamy, gdy nowy ERP będzie działał; do tego czasu możemy policzyć Baseline.
To narzędzie z półki, nie system przychodu. Polecimy je, zamiast sprzedawać Ci agentów, których nie użyjesz.
Czat a agent, co agent robi sam, dane i AI Act, obciążenie Twoich ludzi, funkcje spoza rdzenia, rozliczenie.
Nie ma tu Twojego pytania? Napisz do nasNie. Czat odpowiada na pytania; agent prowadzi krok procesu: liczy ofertę z cennika, zapisuje zamówienie w ERP, pilnuje rytmu klienta, wysyła status. Działa na danych z Twojego ERP, PIM i CRM i zostawia zapis w dzienniku. Czat możesz mieć obok; przychód robi agent wpięty w proces.
To ustawiasz poziomem autonomii od 0 do 4, osobno dla każdego agenta. Domyślnie poziom 2: agent przygotowuje szkic, człowiek zatwierdza jednym kliknięciem. Poziom 3 i 4 włączasz, gdy próg pewności zmierzony na Twoich danych jest w umowie. Każda decyzja, także ludzi, ma zapis z powodem.
Każdy agent ma kartę, w której zapisujemy, z jakich danych korzysta i do jakiego dostawcy modelu i regionu trafiają. Dostawcę i region ustalamy przed uruchomieniem, w umowie. Odbiorca wiadomości przygotowanej z pomocą AI dostaje informację zgodną z AI Act; szablon jest w systemie.
Studio buduje Twój proces od pierwszej linii i utrzymuje go dla Ciebie. My zaczynamy od rdzenia, który pokrywa to, co w sprzedaży B2B robi każdy: klientów, cenniki, limity, oferty, zamówienia, sygnały. Od zera budujemy tylko to, czym różnisz się od rynku, na kontraktach platformy.
Warsztat to dwie do trzech godzin z osobami, które obsługują proces, analiza to jeden do dwóch dni spotkań w działach. W analizie potrzebujemy dostępu do ERP i kilku rozmów. Przy uruchomieniu ktoś po Twojej stronie zatwierdza cenniki, politykę agentów i testuje pierwsze zamówienia. Resztę robimy my.
Budujemy je jako rozszerzenia na kontraktach platformy, w Twojej instancji, ze stałą ceną znaną przed zamówieniem i opieką po uruchomieniu. Nigdy jako kopię rdzenia, więc aktualizacje ich nie psują. Jeśli funkcja przyda się innym, trafia do rdzenia.
Moduły w abonamencie, warsztat i analiza za stałą cenę zaliczaną na wdrożenie, rozszerzenia za stałą cenę. Dane należą do Ciebie: eksport i API są częścią platformy. Szczegóły modelu są w cenniku.
Następny krok
Opowiesz, jak dziś wygląda sprzedaż: ERP, handlowcy, kanały, gdzie ginie klient. Powiem, od którego kroku zaczynasz, które agenty mają sens jako pierwsze i czego nie robić. Jeśli Revenue Flow nie zarobi u Ciebie na siebie, powiem to wprost.